Aleksandra, ‚Wędrówka Zakochanych’ warsztat tantryczno-szamański, X 2018

Po tym warsztacie czuję siłę i wewnętrzny pion, jakbym miała nie dwie a cztery silne, wspierające mnie nogi. 

Niesamowite było doświadczenie Animy i Animusa w pozytywie i negatywie, okazało się, że w każdej z tych postaci, nawet w tych, które uznawałam za odpychające znalazłam wiele bezcennych darów, wrażliwość, siłę, dystans, rzutkość, spryt, stabilność, siłę. To spotkanie z Animą i Animusem, daje mi siłę budowania relacji opartych na prawdziwym, czystym, jasnym uczuciu. Świadomie wybieram jak działam, kogo, co i dlaczego zapraszam do mojej przestrzeni, mojego wew
nętrznego domu. Potrafię powiedzieć ‚nie’ gdy trzeba i mam odwagę by powiedzieć ‚tak’ i wspólnie tkać gobelin życia we wszystkich kolorach. Biorę odpowiedzialność, za wszystkie relacje w moim życiu, i pojawia się radość i wdzięczność, mądrość doświadczenia i pasja życia. Czuję szacunek i wdzięczność do kobiety którą jestem. Czuję szacunek do mężczyzny. Do każdej spotykanej osoby. I siłę tego co możemy budować razem jako ‘my’.

 

Aleksandra, ‚Wędrówka Zakochanych’ warsztat tantryczno-szamański, X 2018