Dzika kobieta.

Wiele kobiet dzisiaj zastanawia się, dlaczego czują się tak przygnębione, zmęczone i smutne. Zyją obok swojego życia w związku, który już im nie odpowiada … Ale jak mogły by nie być wyczerpani, kiedy czują podświadomie że żyją obok istotnego wymiaru swojej istoty? Wymiar, który mimo wszystko dałby im siłę do istnienia i do życia … Wiele kobiet łączy się z tym wymiarem, który ponownie łączy je ze sobą, z tą dziką częścią ich istoty, dopiero po ciężkich próbach, depresji lub bardzo głębokiej pracy nad sobą .

Tak bardzo starały się być doskonale,  aby być kochanymi lub pozostać w zgodzie z tym,  co przekazuje społeczeństwo,  że pewnego dnia stają w obliczu pustki,  tej pustki odzwierciedlającej brak połączenia z ich wewnętrzną naturą,  brak połączenia z ich brzuchem, ich ciałem, ich mocą. Jednym słowem,  do ich prawdziwej dzikiej,  instynktownej i twórczej natury.  Na ogół te kobiety odcięły się od ciała i dosłownie żyły przecięte na pół!
Dzika kobieta jest kobietą,  która istnieje w każdej kobiecie na ziemi.  Ale często jest zakopana bardzo głęboko,  czasami zakneblowana,  ponieważ jej dzikość  jest źle widziana w społeczeństwie,  do dziś w naszej kolektywnej pamięci istnieje wspomnienie stosów, sadów a w niektórych krajach istnieje kara ukamienowania…

Dzika kobieta to kobieta, która potrafiła spotkać się ze swoja mocą, po przejściu przez głębokie warstwy swej kobiecości.  A tym samym połączyć i zjednoczyć swoją męską i żeńską stronę.  Wędrówka dzikiej kobiety jest podrożą,  która niekoniecznie jest podróżą wszystkich kobiet, ale wiele kobiet nią podąża.

Faza pierwsza: od dziecka do matki
Na początku, pod koniec okresu dojrzewania, pojawia się kobieta-dziecko, które może wyrażać siebie na różne sposoby:
1. Jako sympatyczna mała dziewczynka, która nie robi kłopotów ii trzyma się wzoru nakreślonego przez rodziców i społeczeństwo.
2. Jako Lolita, czyli naiwnej lub prowokującej seksownej dziewczynie (np. Postać Marilyn Monroe Która może zmienić się w kobietę fatalną,  która potrafi zdominować mężczyznę…
3. Jako wojowniczka, „chłopczyca”, jak zwykliśmy mawiać, która funkcjonuje będąc w połączeniu ze swoim yangiem (męską energia).
Typ kobiety, która zapomniała o swojej kobiecości, aby rozwinąć jej osobista lub zawodowa karierę sukcesu.

Wszystkie te typy kobiet są „infantylne”
Aby przejść od tego infantylnego aspektu do dzikiej kobiety,  na  ścieżce indywidualizacji kobieta będzie musiała pokonać trzy pułapki które czyhają na jej drodze:

1. Relacja z Księciem z bajki i emocjonalna zależność.
2. Strach przed byciem postrzeganą jako „dziwka” i osądzanie przez innych na temat jej zachowania
3. Pokusa zaangażowania się w feminizm i potrzeba zemsty na mężczyznach,  gdy rany są bardzo bolesne.

Książę z bajki to romans prawie każdej kobiety.  Pod koniec okresu dojrzewania kobieta zacznie szukać swojego mężczyzny, idealnej istoty, która może spełniać wszystkie je potrzeby: ochronę (fizyczną i materialną), czułość i miłość,  inicjatora seksualnego,  idealnego ojca itp.… Oczywiście ten mężczyzna nie istnieje. To tylko marzenie, tak jak nie ma idealnej kobiety dla mężczyzny… to działa w obu kierunkach.

Kiedy kobieta znajdzie już  mniej lub bardziej funkcjonalnego który zapłodni ją ojca dla swoich dzieci,  poślubia go,  ma piękne dzieci, które pochodzą od niego i na jakiś czas wciela się w rolę matki,  czasem zapominając o swojej kobiecości i seksualności.  Staje się Ewą, żoną.

Faza druga: od Ewy do Lilith
Pewnego dnia, kiedy dzieci zaczynają być  trochę starsze, często około czterdziestki, kobieta zaczyna się  budzić.
Rozpoczyna się druga faza: poszukiwanie siebie. W tej fazie będzie musiała uniknąć pułapki Czarującego Księcia i uzależnienia emocjonalnego (z nim tym doskonałym kochankiem, który nagle pojawia się w jej życiu byłaby szczęśliwsza i nie musiałbym już nic robić)  I przejść przez drugą próbę, czyli połączenie ze  swoim cieniem,  zwykle przejawiającym się  jako bardzo seksualna kobieta, która może wykorzystać swoją seksualną potencję do kontrolowania mężczyzn.


Będzie musiała przejść przez swój seksualny cień, aby uzyskać dostęp do swojej wewnętrznej mocy jako kobieta. Droga do siebie, która wyraża się w przejściu przez las (jak w opowieści o Królewnie Śnieżce) jest konieczna. Ponieważ, jak mówi Clarissa Pinkola Estés, słynna autorka książki „Kobieta biegnaca z wilkami”, która wprowadziła pojęcie „dzikiej kobiety”:

„Jeśli nie pójdziesz do lasu, nic się nie wydarzy, Twoje życie nigdy się nie rozpocznie. Idź do lasu, idź. ”

Chodzi o ciemny las, który znajduje się we wnętrzu każdej kobiety.
Zanurzając się w swoim wewnętrznym lesie, napotka ona tam obraz Lilith, wolnej kobiety (bezdzietnej), która ujawnia swoją moc jako kobiety, pogrążonej w wielu uwarunkowaniach kulturowych. Będzie również musiała wyleczyć ranę kobiecą, niezależnie od tego, czy jest to rana osobista (nadużycie), czy też międzypokoleniowa. Droga do przebudzenia, czy to przez tantrę, czy szamanizm, czy inną równoważną ścieżkę, staje się niezbędna.

Będzie też musiała przejść przez cień „dziwki”, czyli kobiety wolnej i swobodnej w swym ciele, która jest osądzana za jej wolność. W ten sposób będzie mogła poczuć zmysłowość w swoim ciele, w swoim istnieniu.

W ten sposób powoli wyłania się nowa moc, pochodząca z wnętrza  jej kobiecości,  energia która zawsze tam była czekająca na ten moment by być  w pełni doświadczona i przebudzona. Nawet w kagańcu ta dzika kobieta warczy w swym wnętrzu i jest zawsze gotowa do wyjścia. Dzika kobieta jest  w każdej kobiecie od początku. Kobieta która jest gotowa i czuje ten
wewnętrzny zew  musi tylko iść i powitać ja w głębi  sobie.

Kiedy kobiecie uda się uniknąć i nie wpaść w te trzy pułapki i wyleczyć swoje kobiece rany, zintegrować swój cień, dokonuje się w niej wielka przemiana i transformacja.

Dzika kobieta

  1. Czuje, że nie potrzebuje już specjalnego mężczyzny, że wyszła z emocjonalnego uzależnienia od mężczyzn, a przede wszystkim, że uleczyła rany niepewności i odrzucenia.
    2. Słucha siebie. Zna swoje potrzeby, umie powiedzieć tak lub nie (zwłaszcza nie boi się już powiedzieć „nie”). Nie czeka już, aż drugi (zwłaszcza mężczyzna) powie jej, co ma robić.
    Czuj, co jest właściwe, po prostu podłączając się do swojej świętej kobiecości i mądrości Matki Ziemi.
  2. Wsłuchuje się w swoje naturalne cykle i pozwala sobie na przeżywanie swoich emocji bez obciążania otaczających ją osób. Czuje się związana z ziemią, energią lasów, wodami, żywiołami.

    4. Uwolniła się od kodów kulturowych, od tego, co „jest właściwe, czy nie”, i podąża za swoimi uczuciami.

    5. Całkowicie decyduje, kto może, a kto nie może wejść do jej świętej jaskini. Nie używa już seksu jako karty przetargowej, by zdobyć miłość.

    6. Dobrze czuje się w swoim ciele, nie ma już problemu z nagością.

    7. Nie będzie już systematycznie starać się zadowolić lub uwodzić, ale może przyjąć wszystkie role kobiece (fatalna kobieta, mała dziewczynka, kobieta szamanka, matka, bizneswoman, wojowniczka, zmysłowa kochanka, czarodziejka domu itp.) jednocześnie bez potrzeby identyfikowania się z jedną lub drugą.
    Jest zmienna i akceptuje to. I właśnie dlatego, że nie jest już zależna od jakiego kolwiek związku, może naprawdę kochać, ponieważ widzi mężczyznę jako tego, który „współkonstruje” związek.

    Wychodzi więc z uzależnienia od romantycznej miłości do spotkania z prawdziwym mężczyzną. Magnetyczna i naturalnie promienna, dzika kobieta nie stara się już „zmieniać mężczyzny”, ale w naturalny sposób staje się inicjatorką (mówimy również o Bogini Inicjatorce) dla mężczyzn, których spotyka, pozwalając im ewoluować w kierunku ich związku połączenia energii męskiej i żeńskiej.
    Dzika Kobieta tańczy więc życie, czuje w sobie boginię i oferuje swoją energię i przyjemność życia dla istnienia i wszystkich istot wokół siebie.

Ps. Oprócz przepięknej książki „Biegnącej z Wilkami”. Polecam przepiękną książkę polskiej autorki opowiadającej o transformacji kobiety: „Oko Wielkiej Bogini” Barbara Srebro.