W Obliczu Życia – Wilhelm Reich

raichehttp://,w-obliczu-zycia
„Prawdę a nie kłamstwo podejrzewa się o fałsz w zwykłym życiu. Ludzie unikają prawdy, ponieważ pierwsza cząstka wypowiedzianej i przeżytej wniosłaby więcej prawdy w działanie i tak dalej, bez końca, a to by wytrąciło większość ludzi z utartych kolein życia.”
/Wilhelm Reich/

Zgodnie z tym, co obiecałam jakiś czas temu, rozpoczynam drążyć temat roli centrum seksualnego w Życiu, opierając się – w miarę możności skrupulatnie – na trzech książkach naukowych autorstwa Wilhelma Reicha. [1] Te książki to przede wszystkim „Funkcja orgazmu”, następnie „Mordercy Chrystusa”oraz „Psychologia mas wobec faszyzmu”. Wzięłam je „na tapetę”, bo zafascynowała mnie idea identyfikująca energię seksualną z Kosmiczną Siłą Życiową, utożsamianą przez samego autora z Bogiem oraz wynikające z tego implikacje. Skoro owe kontrowersyjne zagadnienia bywają dziwnie pomijane przez znawców, więc może wychodząc naprzeciw tym koncepcjom – choć nieco karkołomnie – też znajdziemy wspólny mianownik dla egzystencji biologicznej i duchowej.

W.Reich, znany głównie jako odkrywca energii witalnej, nazwanej orgonem*, zajmował się różnorodnymi dyscyplinami naukowymi: psychologią, socjologią, biologią, astronomią, elektroniką, teorią kwantów Planca, teorią względności Einsteina i innymi dziedzinami badawczymi, nie troszcząc się zbytnio o publiczną aprobatę i uznanie, co sprowadziło na niego podejrzany zgon w zakładzie penitencjarnym. Cóż, ogół nigdy nie tolerował wolnomyślicielstwa, uznając tylko interesy, nie ideały. Władają nami głównie sprawy zabezpieczenia egzystencji i wzajemne organizacyjne powiązania.
Nie udało się jednakże zdyskredytować ani samego Reicha, ani jego osiągnięć naukowych.
Główna teza uczonego, będąca rezultatem wieloletnich i wszechstronnych badań klinicznych nad energią psychiczną brzmi: procesy psychiczne podporządkowane są biologicznym emocjom, które to emocje są bezpośrednim wyrazem potężnej energii biologicznej – kosmicznego orgonu, wykrytego w rezultacie badań klinicznych nad energią psychiczną.Proces życiowy jest procesem seksualnym, we wszystkim co żyje, działa energia seksualna.
Wg Reicha każdy żywy organizm w każdej żywej komórce zawiera energię orgonu, pobierając ją bezpośrednio z atmosfery przy pomocy oddechu:
„Energia orgonu zawarta jest również w ziemi, w atmosferze i w organizmach roślinnych i zwierzęcych, co można udowodnić wizualnie, termicznie i przy pomocy elektroskopu. Migotanie nieba przypisywane przez niektórych fizyków magnetyzmowi Ziemi i lśnienie gwiazd podczas jasnych, suchych nocy są bezpośrednim przejawem ruchu atmosferycznego orgonu. Atmosferyczne „elektryczne burze”, które zaburzają pracę aparatury elektronicznej przy wzmożonej aktywności Słońca, co można udowodnić eksperymentalnie, są skutkiem oddziaływania atmosferycznej energii orgonu, ktorą dotychczas można było zarejesttrować jedynie jako zaburzenie przepływu prądu.
Kolor energii orgonu jest niebieski albo niebiesko-szary. W naszym laboratorium koncentrujemy bądź akumulujemy orgon atmosferyczny w specjalnie skonstruowanych aparatach. Dzięki szczególnemu uporządkowaniu materii udało się ją utrzymać widoczną. Wyhamowanie energii kinetycznej orgonu przejawia się jako wzrost temperatury. Jej koncentracje lub gęstość możemy poznać dzięki różnicom szybkości wyładowań statycznych elektroskopów. Określany przez fizyków jako „natural leak” spontaniczne wyładowanie elektroskopów w niezjonizowanym powietrzu jest skutkiem oddziaływania orgonu i nie ma nic wspólnego z wilgotnością.
Promieniowanie orgonu zawiera trzy rodzaje promieni: niebiesko-szare, podobne do mgły opary, ciemnie niebieskofioletowe rozszerzające i kurczące się punkty świetlne oraz żółtobiałe, szybkie, punktowe i liniowe promienie. Błękit nieba i szarość atmosferycznego zamglenia oddają bezpośrednio barwy atmosferycznego orgonu. Niebieskoszare smugi światła nad biegunem północnym, tzw. „ognie św. Elma” i błękitne opary, które astronomowie odkryli niedawno na niebie podczas zwiększonej aktywności Słońca, są również przejawami energii orgonu. Niezrozumiałe dotychczas zjawisko tworzenia się chmur i burz zależy od zmian koncentracji orgonu atmosferycznego, co można z łatwością udowodnić dzięki elektroskopowym pomiarom szybkości wyładowań.
Żywy organizm w każdej swej komórce zawiera energię orgonu, pobierając ją przy pomocy oddechu bezpośrednio z atmosfery. „Czerwone” ciałka krwi są mikroskopijnymi, lśniącymi błękitem, naładowanymi orgonem banieczkami, które przenoszą energię biologiczną z powierzchni pęcherzyków płucnych do tkanek ciała. Chlorofil roślin, pokrewny zawierającemu żelazo białku krwi zwierząt, zawiera orgon i absorbuje go bezpośrednio z atmosfery i promieniowania słonecznego.
(…)Istnieje wiele obserwacji dokonanych przez biologów (Meisenheimer, Linneusz i inni), które pomagają zrozumieć, że niebieskie zabarwienie żab w stanie pobudzenia seksualnego lub błękitny odcień kwiatów są biologicznym (orgonicznym) pobudzeniem organizmu.
(…)Ludzki organizm otoczony jest orgonicznym polem energetycznym, którego wielkość zależy od poziomu żywotności wegetatywnej.”[2]
Czyżby błękitne pęcherzyki orgonu były składowymi Królestwa Niebieskiego?
„Dlaczego człowiek rodzi się wolny, a żyje jak niewolnik?”– pyta Reich dziwiąc się, że nawet Biblia, wypełniona opowieściami o walce człowieka z grzechem, nie wyjaśnia jak doszło do tego, że człowiek utracił poczucie życia per se, czyli pełni życia. I odpowiada: ludzie nie są grzeszni i nie potrzebują wybawiciela, wyzwolić się mogą sami bez poczucia wstydu i winy, gdy pojmą jak indywidualnie gospodarować energią seksualną, bowiem radość życia i pragnienie szczęścia są naturalną instynktowną potrzebą wszystkich istot, która nijak się ma do tzw. propagandy szczęścia, której brak zrozumienia psychicznych i społecznych przesłanek, niezbędnych do zaistnienia pełnego radości i energii życia.
Gurdżijew w książce P.D.Uspieńskiego także kładzie nacisk na rolę centrum seksualnego:
 „Tym bardziej, że w prawie, o którym mówię, to znaczy w sprawowaniu władzy nad ludźmi przez seks, zawartych jest wiele różnych możliwości. Zawiera ono główną formę niewoli, a także główną formę wyzwolenia. To właśnie musicie zrozumieć.
„Nowe narodziny”, o których wcześniej mówiliśmy, tak samo jak narodziny fizyczne i przedłużanie gatunku, zależą od energii seksualnej.[3]