Marta

Jakimi słowami oddać to doświadczenie, gdy wciąż jeszcze żyje we mnie? Jeśli przed warsztatem podejrzewałam jak wielka jest siła, która powstrzymuje mnie od realizacji moich pragnień to teraz mam świadomość, jak wielkiego mam sprzymierzeńca.

Jakimi słowami oddać to doświadczenie, gdy wciąż jeszcze żyje we mnie? Jeśli przed warsztatem podejrzewałam jak wielka jest siła, która powstrzymuje mnie od realizacji moich pragnień to teraz mam świadomość, jak wielkiego mam sprzymierzeńca. Nagle zapanował spokój we mnie i poczucie kompletności. Bez względu na to jak trudnego podejmę się zadania dam radę i z odwagą zatańczę ze swoim strachem. Akceptuję i kocham siebie taką jaką jestem – to bezcenne uczucie i każdemu, kto ma co do siebie jakiekolwiek wątpliwości gorąco polecam spotkanie ze swoim anty i bohaterem.

Marta, warsztat szamański Wędrówka Bohatera 2014