Ola, Szkoła Tantry Serca, Formacja Psychodynamiki Relacji i Komunikacji Ciała, sp. 2, 2025

Czym jest kobieta? Czym jest mężczyzna? Takie pierwsze pytania nasuwają mi się na myśl bo tym niesamowitym warsztacie. Coś czuję że odpowiedź zmienia kształty przez całe życie, ale właśnie po dwójce dostrzegłam tę różnicę jeszcze w inny sposób. Na rozróżnieniu męskości i kobiecości opiera się cały świat rzeczywisty i kosmiczny na tej planecie! Doświadczyłam najbardziej subtelnego przejścia z jednej energii do drugiej. Widzę tę różnicę. Tą moc, która jest ukryta w każdej tej jakości. Poczułam reakcje mojego ciała na każdą z tych energii. I za każdą kryje się niesamowity potencjał kreacji. Moja kobiecość jest kreatorem. A składa się ona z miliona różnych jakości!

Poczułam jak ważny jest szacunek dla energii męskiej i żeńskiej. Nie da się ich zamienić, usunąć czy zniekształcić. Każda z nich ma swoją niesamowitą ścieżkę i rolę do odegrania. Ja jestem zmianą, którą chce widzieć w świecie. Nie opłaca się nie brać do siebie. Każde moje zakłamanie rzeczywistości ma swoje konsekwencje w przestrzeni wokół mnie. Posuwam się do przodu tylko w prawdzie i w autentyczności. Biorę odpowiedzialnoć za każdy swój mikroruch. I biorę odpowiedzialność za swoje projekcje! Po dwójce wiem że je mam.

Jestem światem połączonych energii z innymi duszami na tej planecie! Można to zobaczyć w życiu! Eksperymentuje stwierdzenie, że: Wszystko dotyczy mnie. Wszystko zależy ode mnie. I wszystko wokół mnie dzieje się dla mojej świadomości. Wszystko. Moje nakładki są nakładkami całego świata. Rozszerzam perspektywę i idę dalej przez życie nie uciekając przed świadomością. Uczę się i poszukuję wiedzy bo to ignorancja jej nie poszukiwać.

Urodziłam się jeszcze raz na nowo. Dotknęłam pierwotnego początku. Dotknęłam bólu, radości, spontaniczności, prawdy, przodków i instynktu rysia. Kolejnej dawki prawdy o sobie. Zapisałam sobie: „żyj pełnią życia”. Księżyc aby dojść do pełni musi przejść przez wszystkie fazy. Cofania, dopełniania i nowiu – ciemności. Gdy je wszystkie połączę stworzę pełnię!

Jestem tu po to aby doświadczać do końca. I upiększać swoje kreatywne podejście do rzeczywistości! – Jak to mówił don Juan de Marco!