Asia, Szkoła Tantry Serca, Formacja Psychodynamiki Relacji i Komunikacji Ciała, 2026
Dwa lata Szkoły Tantry to milowy krok w moim wewnętrznym rozwoju. Krok, który zrobiłam, nie mając wcześniej świadomości, że muszę go zrobić.
Wydawało mi się, że moje życie jest w miarę fajne, poukładane, stabilne, przewidywalne. Chociaż zdawałam sobie sprawę, że mam lub nakładam na siebie wiele ograniczeń, że o wiele rzeczy obwiniam inne, czasem bliskie mi osoby, a tak naprawdę, to ograniczałam się sama!!
Czuję że jestem teraz inna, Widzę swój Cień. Widzę Demona, który podpowiada to lub tamto. Ale już potrafię się zatrzymać. Potrafię to zauważyć. Chociaż nieraz pierwsza reakcja jest z przyzwyczajenia, z pamięci ciała, z odruchu. To za chwilę jest zatrzymanie. Ale to nie tak! Nie bądź zła, złośliwa, zazdrosna, sarkastyczna! Zobacz drugiego człowieka, to co w nim się dzieje, dlaczego tak reaguje na moje słowa a ja na jego.
Patrzę sercem na drugiego człowieka. Więc to, co się we mnie najbardziej zmieniło, to otwarcie swojego serca na drugiego człowieka, ale też na siebie. Wcześniej się nie kochałam, a nawet nie lubiłam. Potrafiłam o sobie myśleć źle, że jestem do niczego, że źle wyglądam, źle opiekuję się rodziną, źle pracuję – że są lepsi ode mnie. Że nie zasługuję. Teraz tego nie czuję. Podchodzę z czułością do siebie, moich najbliższych i ogólnie innych ludzi. Z większym zrozumieniem do tego, że każdy jest inny, ma prawo inaczej myśleć, inaczej funkcjonować a ja mogę to zaakceptować a nie próbować zmienić.
Ogólnie całe moje życie się zmieniło, to taka piękna transformacja, jak wyklucie z jajka i powolne przeistaczanie się w pięknego wolnego Smoka. I to wyklucie przebiega w prawdzie, bez udawania, w szczerości do siebie i innych osób.
Otworzyłam oczy! I to dało mi dużo lekkości i swobody. Wiem, że mam sprawczość, że jeśli chcę żyć inaczej, to mogę to zrobić! I to wszystko zależy ode mnie! A przede wszystkim myślę, że wykształciłam w sobie Dorosłą Osobę! Poczułam kim jestem naprawdę. I to mnie cieszy najbardziej. W końcu nie mam wrażenia, że życie przeze mnie ucieka, że nie mam na niego wpływu, że nie jestem dzieckiem, za które ktoś podejmuje decyzję. Czuję że jestem sprawcza, że sama świadomie podejmuję decyzje, że jestem silna, że wyregulowały się moje emocje. Że działam z pozycji dorosłej osoby i jest to bardzo miłe uczucie.
Wraz z moja zmianą, zmieniło się moje otoczenie, moja rodzina, moi przyjaciele. Zmieniło się moje podejście do nich, ale też ich do mnie. Jest więcej radości, miłości, zrozumienia, empatii, otwartości. Jest odpuszczenie. W naszej rodzinie zapanował większy spokój. I wiem, że to w dużej mierze moja zasługa, że mogę pokazać, że można żyć w miłości, zrozumieniu, otwartości, szczerości, prawdzie i przy tym cały czas być sobą.
Chciałabym, żeby świat tak właśnie funkcjonował. Żebyśmy byli na siebie uważni, żebyśmy potrafili ze sobą rozmawiać, potrafili się słuchać. Czuję, że głęboko spotkałam się sama ze sobą, ze swoją kobiecością, swoją siłą, swoja wrażliwością, swoimi słabościami, swoim lękiem. I wiem, że jestem na dobrej drodze do dalszego pięknego rozwoju. Że właśnie tą drogą chcę podążać.
Warsztaty jakie mogą Ciebie zainteresować
Już za 200dni...
NOWA GRUPA! Szkoła Tantry - XVIII Formacja Psychodynamiki Relacji i Komunikacji Ciała, sp.1
Nowa Morawa, Masyw Snieżnika, Warsztat 7 dniowy
Prowadzi: Grupa terapeutów Psychodynamiki Relacji i Komunikacji Ciała
Już po raz 18. (17. raz w Polsce) rusza 2-letnia Szkoła Tantry Serca, Formacja Psychodynamiki Relacji i Komunikacji Ciała. Szkoł...