Fiodor, Szkoła Tantry, Formacja Psychodynamiki Relacji i Komunikacji Ciała, marzec 2020

Mam 40 lat, jestem mężczyzną, partnerem, synem, mentorem. Bardzo dużo się zmieniło za te 2 lata: odszedłem z pracy chirurga, teraz otwieram agencję organizującą eventy, relacje z moimi rodzicami są lepsze, zmienił się krąg przyjaciół i zainteresowań. Nowa jakość mojego życia teraz – szczerość.

Dzisiaj jestem pewnym w sobie mężczyzną (w większości przypadków), nie boje się powiedzieć komuś „Spier…” Spróbować czegoś nowego, obronić swoich bliskich. A kim byłem 2 lata temu? Kto to wie – teraz wydaje mi się, że byłem słabszy i mniej pewny siebie.
Ostatnio wydaje mi się, że aktywne poszukiwania czegokolwiek się skończyły. Mam cele, mam pragnienia, robię to co sprawia mi przyjemność. I nie jestem do nich bardzo przywiązany.
Ważne jest dla mnie być szczerym. Zmienić świat i/albo zmienić się razem ze światem.
Dla siebie przez te 2 lata zrobiłem dużo i nic specjalnego. Codziennie robię coś dla siebie i z tych drobnostek składa się mój świat.
Co zrobiłem dla innych? Uczciwie obserwowałem to jak funkcjonuję w świecie, wyciągałem wnioski. Może to też być butelka którą podniosę i wyrzucę, może być warsztat, obóz dla dzieci, święto które organizowałem i uśmiechy ludzi. Staram się sprawić, by świat był trochę bardziej radosny, bardziej świadomy, bardziej szczery. Nie mogę powiedzieć że doszedłem do jakiegoś przełomowego punktu, ciężko jest takie punkty wyłapywać i skontrolować. Chyba najważniejszym jest działanie a nie rezultat.
Co chciałbym otworzyć w sobie? Myślę że więcej szczerości i wolności.
Czym chce dzielić się ze światem? Tym co we mnie jest – miłością, dzikością, siłą, chęcią zmienić świat.

Fiodor, Szkoła Tantry, Formacja Psychodynamiki Relacji i Komunikacji Ciała, marzec 2020