Blog

Kilka słów o męskości

Przygotowania dla warsztatu dla mężczyzn w pewien naturalny sposób zmusiły mnie do własnych przemyśleń na temat męskości. A dokładnie wywołały to liczne pytania skierowane przez mężczyzn chętnych do udziału w warsztacie.

I tak zapisałem sobie punkty które najbardziej kojarzą mi się z pytaniem czym jest męskość i jakie cechy czuję że warto w niej pielęgnować:

  1. Daję Słowo i go dotrzymuję

To takie proste i takie trudne. Daję słowo i trzymam się go. Można na mnie liczyć i zaufać. Często pamiętam jak wkurzało mnie jako chłopca gdy musiałem pójść z ojcem coś zrobić w sobotę lub niedzielę (np. pomóc w ogródku sąsiadów.) A gdy pytałem się dlaczego to robimy słyszałem „Bo dałem słowo“.

Dzisiaj bardzo to sobie cenię w sobie i innych mężczyznach i jednocześnie bardzo się wstydzę gdy tego słowa nie dotrzymam.

A radość napełnia mnie gdy spełnię obietnicę, zwłaszcza gdy zrobię coś w domu o co żona prosiła pół roku temu i wzdycham wtedy z ulgą „uff udało się“

  1. Mężczyzna przychodzi z rozwiązaniem a nie z problemem*

Zawsze, wszędzie i do każdego. I prawie nie ma od tego wyjątków (patrz *).
A zwłaszcza niewybaczalne jest przyjście z problémem do kobiety. Chyba że to Twoja mama a Ty masz właśnie mniej niż 5 lat i Taty nie ma w domu.

*czasem jest to dopuszczalne w zakresie problemu z samochodu, prac domowych czy narzędziami ale wymaga dobrych przyjaciół i przyniesienia flaszki albo przynajmniej sześciopaka jako przeprosiny za przyjście z problemem.

  1. Mężczyzna musi zarabiać

I nie chodzi o to żeby zarabiać dużo tylko żeby wystarczyło. Dlaczego jest to ważne? A dlatego że wtedy kobieta czuję się przy Tobie bezpiecznie i może się rozluźnić, a Ty sam zyskujesz taką prostą i bezpośrednią pewność siebie. Patrzysz innym w oczy i po prostu w środku czujesz się równy i zaradny.

  1. Duchowa Droga

Jest coś więcej w Twoim życiu niż tylko codzienna orka. Wiara, nadzieja, miłość. Bardzo łatwo w pełni poświęcić się drobnym sprawom zorientować na cele, skupić na przeżywaniu życia jako „projekt“.

A przecież jest coś więcej. Jest wiara w Boga (niezależnie jak go nazwiesz Chrystusem, Buddą, Jahwe czy Allahem) który stworzył nas na swoje podobieństwo. Jest cały ten cudowny świat wystarczy zobaczyć rzekę, góry, las przytulić sie na chwilę do drzewa która rośnie od ziarenka do wysokości bloku. I to właśnie jest ta jakość, którą mężczyzna musi pielęgnować w sobie i przekazać dzieciom.

I z tej duchowej drogi rodzi się też zaufaniedo życia i rzeczywistości. Możesz uwolnić się z iluzji ciągłego planowania i kontroli bo przecież jest coś większego niż my wszyscy. I dlatego warto się modlić :).

  1. Autentyczność czyli opowieść o śmiesznym dzikusie

Pamiętam ze swojego życia zdarzenia gdy była bardzo napięta sytuacja, kłótnia, kurwy nisko latały szybko wyrzucane z zaciśniętych ust i jedna luźna uwaga, żart wszystko rozluźniała a na twarzach pojawiał się głęboki uśmiech. Tak miałem gdy przez swoją nieuwagę zajechałem drogę innemu mężczyźnie a potem zaczęliśmy na siebie krzyczeć i nagle złapałem się za głowę i powiedziałem śmiejąc się z siebie „Ale jestem debilem przepraszam Pana“ a on na to z uśmiechem „No w porządku każdemu się może zdarzyć“.

A w innej sytuacji pamiętam gdy rzucałem się na psa goniącego mojego dziecko czy faceta który zagroził mojej kobiecie. Zupełnie bez zastanowienia i kalkulacji.

I to są właśnie dwie najbardziej spontaniczne reakcje ciała = radość i obrona bliskich lub siebie. To naturalne reakcje Dzikiego człowieka, który żyje w swoim ciele czując przyrodę i reagując spontanicznie.
I takim też chcą nas widzieć nas kobiety – radosnym na co dzień i gotowym do dzikiego skoku gdy tylko potrzeba. 

  1. Dbaj o swoje dzieci

 Temat który wielokrotnie się powtarza i dotyka prawie miliona dzieci w Polsce i wielu milionów w Europie. Ojciec olał je i często nawet nie płaci alimentów.

Nie wiem jak można zostawić swoje dzieci (sam mam dwójkę z pierwszego małżeństwa w których wychowaniu uczestniczę) i dalej móc patrzyć sobie w lustro.

Zazwyczaj moment otrzeźwienia przychodzi za późno i potem po prostu relacji z dziećmi nie da się odbudować. Dlatego póki nie jest za późno dbaj o swoje dzieci. Nawet jeśli mieszkają tysiące kilometrów od Ciebie jest jakiś sposób!
A tym bardziej o nie dbaj gdy mieszkają z Tobą w jednym domu. Naprawdę szkoda czasu na kanapę i telewizor J Rusz się dziel z dziećmi swoimi wartościami i pokaż jak cudny jest ten świat. 

  1. Wyższy Cel życia

Chyba nie uwierzyłeś reklamom że jesteś na tym świecie po to by zarabiać hajs albo zbierać lajki na Instagramie?
Jeżeli nie to super – Jest nadzieja!

Nie znaczy to oczywiście że masz natychmiast wszystko rzucić i zacząć szukać wyższego celu swojego życia, tego po co naprawdę się urodziłeś.
Zacznij sobie po prostu zadawać bardzo proste pytania – Czy tracę zainteresowanie do tego co robię? Czy czujesz przypływ energii na myśl o zakończeniu tego co robisz? Czy moja praca jest tylko dla pieniędzy i równie dobrze mógłbym kolekcjonować sznurówki gdyby za to płacili? 🙂 🙂 🙂

I jeżeli tak jest to bądź otwarty na wizję nowego i czekaj na znaki. Przyjdą szybciej niż myślisz.

Ja w tej kwestii inspiracji i rady szukam u przyjaciół i w genialnej książce Davida Deidy „Droga pełniejszego Mężczyzny“.
A to co czuję to głębokie przeświadczenie iż mężczyzna najbardziej jest spełniony gdy podąża za swoim wyższym celem (lub celem pośrednim na drodze do tego wyższego).

P.S. A jeśli po tej lekturze dalej chcesz wzmacniać swoją męskość by stać się lepszym Mężem, Partnerem, Ojcem, Kochankiem, Szefem i Błaznem to zapraszam na najbliższy warsztat który prowadzę razem z Szymonem Podgórskim Czytaj Więcej

 

Jesteśmy różni, jakie to ciekawe…

Każdy z nas jest inny – niby wszyscy o tym wiemy. Każdy ma swoją jakość, która jest skarbem dla świata – też oczywiste. A jednak ciągle coś się zacina i zgrzyta. Ten mi się nie podoba, z tym się nie da żyć, a z tamtym pracować. A przecież wystarczy spojrzeć inaczej, zobaczyć że to tylko kształty; pionowy, poziomy, okrągły, trójkątny. Oczywiście można uznać, że to nijak nie pasuje, że lubię tylko swój kształt. I na wszystkie inne kształty narzekać. Zobaczyć przeszkodę zamiast potencjału. I tworzyć świat jednowymiarowy, płaski, monotonny. Tylko czy w takim świecie chcemy żyć?
A dlaczego by nie powiedzieć „jakie to ciekawe…”. I zobaczyć, że wiele kształtów, to wiele możliwości. Spróbować zbudować świat z linii pionowych, poziomych, z fal i okręgów; tu dołożyć trójkąt a tam prostokąt. I już przestrzeń się otwiera, jak klocki dla dzieci, budujemy zamek, domek dla lalek, las i pastwisko. Ile radości, ile zabawy, jakie piękne budowle powstają, jaki świat staje się piękny, różnorodny. I jak wszystko do siebie pasuje, mimo że kształty tak różne. I już percepcja się zmienia: och, jaki piękny jest ten człowiek naprzeciwko mnie, choć zupełnie inny niż ja. A może właśnie dlatego piękny, że inny, że wnosi coś nowego, że mogę się czegoś nauczyć, że mogę doświadczyć, poczuć. I być wdzięcznym, że jesteśmy tacy różni.
Dziękuję Wam przyjaciele, jeszcze nie przyjaciele, wszyscy, których spotykam na mojej drodze za to, że jesteście tak różni ode mnie i upiększacie mój świat .