Michał, Sylwester Tantryczny

(…) Na zmienność wydarzeń reagować zmiennością życia i po prostu płynąć z nurtem. Nie chwytając się oczekiwań mogę sprawić, że nic nie będzie w stanie popsuć mi zabawy i całe życie może stać się świętowaniem!

Ten warsztat to na prawdę piękna zabawa sylwestrowa. Twórcze świętowanie, zabawa ze sobą samym i z Tantryczny Sylwesterinnymi. Podczas warsztatu przyszło mi pracować właśnie z tematem zabawy i świętowania. Doświadczyłem jak łatwo daję się z tej radości życia wytrącać. Co chwila dostaję zaproszenia do dobrze znanych nam klubów – ofiar lub zwycięzców – które bez świadomości przyjmuję. Wszystko jedno do którego klubu dołączam, bo choć to z pozoru przeciwne bieguny, to ich członkowie żywią się dokładnie tym samym – wyciąganiem uwagi od innych (w postaci współczucia, litości, albo uznania, podziwu) i uzależniają swoje samopoczucie od zainteresowania z zewnątrz. Uświadomiłem sobie, że te zaproszenia do klubów to nic innego jak moje własne oczekiwania. Doświadczyłem podczas warsztatu jak łatwo można poradzić sobie z tym, żeby takie zaproszenie odrzucić. Wystarczy tylko odrobina uważności i kontakt ze sobą by nie tworzyć tych oczekiwań, albo się ich nie trzymać. Na zmienność wydarzeń reagować zmiennością życia i po prostu płynąć z nurtem. Nie chwytając się oczekiwań mogę sprawić, że nic nie będzie w stanie popsuć mi zabawy i całe życie może stać się świętowaniem!

 

Michał, uczestnik Tantrycznego Sylwestra 2014/15